Hejt wśród nastolatków – jak go rozpoznać i jak sobie z nim radzimy na zajęciach grupowych?

W dzisiejszym świecie hejt stał się niemal codziennością – szczególnie dla młodych ludzi. W internecie, w szkole, a czasem nawet wśród bliskich znajomych – złośliwe komentarze, wyśmiewanie, krytyka czy wykluczanie są coraz bardziej powszechne. Podczas naszych zajęć grupowych często poruszamy ten temat, bo widzimy, że hejt nie tylko boli, ale potrafi zostawić ślad na długo – w poczuciu własnej wartości, w relacjach i w psychice.

Dlatego warto zrozumieć, czym jest hejt, skąd się bierze i co możemy z nim zrobić – zarówno jako osoby, które go doświadczają, jak i jako świadkowie.

Czym jest hejt?

Hejt to nie tylko zwykła krytyka. To świadome, celowe działanie mające na celu zranienie, upokorzenie, ośmieszenie lub odrzucenie drugiej osoby. Może przybierać różne formy:

  • obraźliwe komentarze (np. w mediach społecznościowych),
  • wyśmiewanie się z wyglądu, orientacji, ubioru czy poglądów,
  • plotkowanie, obgadywanie, rozprzestrzenianie kłamstw,
  • ignorowanie, wykluczanie z grupy,
  • agresja słowna i psychiczna, a czasem fizyczna.

W grupie często pada pytanie: „Czy hejt to to samo co żart?”
Nie. Jeśli ktoś się z twojego „żartu” nie śmieje – to nie jest żart, tylko atak. W naszych zajęciach uczymy się rozróżniać te granice.

Dlaczego młodzi ludzie hejtują?

Hejt nie bierze się znikąd. Podczas zajęć analizujemy, że hejtowanie często wynika z:

  • niskiej samooceny – ktoś chce poczuć się lepszy, wyższy, ważniejszy,
  • nacisku grupy rówieśniczej – „wszyscy się śmieją, to ja też”,
  • braku empatii – nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo nasze słowa mogą kogoś zranić,
  • anonimowości w sieci – łatwiej obrażać, gdy nie patrzy się komuś w oczy,
  • problemy w domu lub szkole – frustracja przenoszona na innych.

Nie usprawiedliwiamy hejtu, ale staramy się zrozumieć mechanizmy, które za nim stoją – bo tylko wtedy możemy realnie temu przeciwdziałać.

Jak hejt wpływa na nastolatków?

To, co dla kogoś jest „tylko komentarzem”, dla innego może być przyczyną długotrwałego cierpienia. W trakcie naszych rozmów na zajęciach wiele osób przyznaje, że hejt:

  • obniża ich pewność siebie,
  • powoduje lęk, smutek, wycofanie,
  • wpływa na motywację do nauki, kontakt z rówieśnikami,
  • może prowadzić do depresji, autoagresji, a nawet myśli samobójczych.

Mówienie o tym głośno i szczerze pomaga nie tylko osobom, które tego doświadczyły, ale też tym, którzy nie zdawali sobie sprawy, że ich słowa mogą tak bardzo zranić.

Co robimy z hejtem na zajęciach grupowych?

Na zajęciach uczymy się nie tylko rozpoznawać hejt, ale przede wszystkim jak reagować, gdy się z nim spotykamy.

Rozmawiamy szczerze

Tworzymy bezpieczną przestrzeń, gdzie każdy może opowiedzieć, co przeżył. Czasem dopiero w grupie ktoś po raz pierwszy mówi: „Tak, mnie też to spotkało”. I nagle okazuje się, że nikt nie jest z tym sam.

Uczymy się empatii

Staramy się zrozumieć, co czuje osoba hejtowana, ale też co może czuć osoba hejtująca. Pracujemy nad tym, by zatrzymać ocenianie, a zacząć rozumieć i wspierać.

Ćwiczymy asertywność

Nie zawsze trzeba się bić, by się bronić. Uczymy się jak reagować słowami, jak stawiać granice, jak powiedzieć: „Nie zgadzam się na takie traktowanie”, „To nie jest śmieszne” albo po prostu odejść z godnością.

Reagujemy jako świadkowie

Czasem najwięcej może zrobić świadek hejtu – kolega z klasy, ktoś z ławki obok. Na zajęciach ćwiczymy reakcje: jak wesprzeć ofiarę, jak powiedzieć hejterowi STOP, jak zgłosić sytuację dorosłemu.

Tworzymy wspólne zasady

W grupie ustalamy, że:

  • nie wyśmiewamy,
  • nie obrażamy,
  • nie wykluczamy,
  • nie wrzucamy nikogo „pod publiczkę” w sieci.

To zasady, które potem przenosimy na szkolne korytarze, podwórko, a nawet do internetu.

Co możemy robić poza zajęciami?

  • Rozmawiać z rodzicami, wychowawcą, psychologiem.
  • Zgłaszać hejt – na platformach społecznościowych są do tego narzędzia.
  • Wspierać osoby wykluczane – nawet jedno dobre słowo potrafi dać komuś siłę.
  • Budować pozytywną atmosferę w klasie i w sieci.
  • Zatrzymać hejt u siebie – zanim coś napiszesz, pomyśl: „Czy chciałbym, żeby ktoś powiedział to o mnie?”

Hejt nie znika sam. Ale może zniknąć z naszej klasy, naszej paczki, naszego profilu. To my tworzymy atmosferę, w której inni czują się dobrze – albo przeciwnie – źle i wykluczeni.
Zajęcia grupowe pomagają nam to zobaczyć. Dzięki nim uczymy się, że słowa mają moc – mogą ranić, ale też leczyć, wspierać, dodawać odwagi.

Udostępnij:

Zadzwoń lub napisz

Już dzisiaj umów się na wizytę w naszym Centrum Terapii w Zabrzu.
Nasz Zespół jest do Państwa dyspozycji.

Możesz również zarezerwować wizytę poprzez aplikację Booksy

Zarezerwuj wizytę